Próba ostateczna

By | 5 kwietnia 2016

Sobota 7:00 – modelarnia

Najtrwalsi właśnie zapadają w sen, a najsłabsi przyjeżdżają. Może to oznaczać tylko jedno… oblot! W związku z tym, że prognozy były bardzo korzystne oraz nasz pilot mógł sobie pozwolić na małą odskocznię od codziennych obowiązków w sobotę, przygotowaliśmy się bardzo dokładnie do tej próby generalnej.

IMG_1603

Po spakowaniu sprzętu ruszyliśmy na lotnisko w Bednarach.
Od godziny 10 zaczęliśmy już przygotowywać Orlika i Herculesa do lotów.

IMG_1632  IMG_1639

Pierwszy sprawdzony został Orlik. W związku z tym, że to był dopiero pierwszy lot samolotu klasy micro, występował w całym zespole lekki strach. Krzychu jako już doświadczony rzucający potrzebował zaledwie chwili, by przypomnieć sobie jak się rzuca prawidłowo. No nic, raz kozie śmierć… Wyrzut, pełna moc, duży wiatr, Orlik sobie radzi w powietrzu przyzwoicie, ląduje bez problemu.

IMG_1672    IMG_1716

Następnie do boju ruszył Hercules, który już jako styczniowy weteran po modyfikacjach, poradził sobie jeszcze jeszcze lepiej niż na ostatnim oblocie.

IMG_2227

Po tak udanym dniu, pozwoliliśmy sobie na zrobienie zdjęcia w stylu „słowiański przykuc”, gdyż on zawsze poprawia morale zespołu .

IMG_2399

Podsumowując, możemy powiedzieć, że jesteśmy gotowi do udziału w zawodach!